Pytanie dotyczy progu opóźnienia, po którego przekroczeniu przewoźnik ma obowiązek zaproponować pasażerowi zwrot kosztów biletu. W transporcie autobusowym i autokarowym kluczowe jest to, że chodzi o opóźnienie odjazdu (a nie dojazdu do celu). Przepisy przewidują, że przy dużych zakłóceniach pasażer nie powinien być pozostawiony bez wyboru sposobu rozwiązania sytuacji.
Poprawna odpowiedź to "ponad 2 godziny", ponieważ próg wskazany w przepisach jest określony jako ponad 120 minut. Po przekroczeniu tego czasu przewoźnik powinien zaproponować pasażerowi wybór pomiędzy kontynuacją podróży/zmianą trasy bez dodatkowych kosztów a zwrotem ceny biletu (w praktyce jest to "propozycja zwrotu" jako jedna z opcji).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "30 minut" nie stanowi progu uruchamiającego obowiązek zaproponowania zwrotu ceny biletu. Może kojarzyć się z obowiązkami informacyjnymi, ale nie jest warunkiem zwrotu.
- "90 minut" bywa mylone z innymi uprawnieniami pasażerów (np. pomocą/świadczeniami przy dłuższych podróżach), jednak samo w sobie nie jest progiem do zaproponowania zwrotu ceny biletu w rozumieniu pytania.
- "ponad 3 godziny" jest zbyt wysokim progiem. Przepisy wymagają działania już po przekroczeniu 2 godzin, więc czekanie do 3 godzin oznaczałoby zbyt późne zaoferowanie pasażerowi należnego wyboru.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj, że w autobusach/autokarach zwrot biletu (jako element obowiązkowego wyboru) wiąże się z progiem 120 minut, a częstym błędem jest przenoszenie progów z innych gałęzi transportu albo mylenie opóźnienia odjazdu z opóźnieniem przyjazdu.