W jonoforezie stabilnej wykorzystuje się prąd stały do wprowadzania jonów substancji czynnych. W praktyce zabiegowej oznacza to, że elementy wilgotne (nasączone wodą lub roztworem elektrolitu) łatwiej przewodzą prąd niż materiały suche. Okolica oczu jest szczególnie wrażliwa, dlatego jej zabezpieczenie powinno przede wszystkim chronić mechanicznie i ograniczać przewodzenie, a nie tworzyć dodatkową drogę przepływu prądu.
Odpowiedź "suchymi wacikami" jest właściwa, ponieważ suche waciki/płatki pełnią rolę osłony: oddzielają powiekę i okolice oka od przypadkowego kontaktu z preparatem oraz od nadmiaru wilgoci, a przy tym nie wzmacniają przewodnictwa. To podejście jest spójne z ogólną zasadą bezpieczeństwa w zabiegach z prądem: tam, gdzie nie jest potrzebny nośnik przewodzący, unika się zbędnego zwilżania materiałów przy wrażliwych obszarach.
Odpowiedzi z wacikami zwilżonymi (wodą, roztworem jodku potasu, solą fizjologiczną) są nieprawidłowe, bo zwilżenie zwiększa przewodnictwo i może nasilać odczucia niepożądane (pieczenie, podrażnienie), a ponadto roztwory z jonami (elektrolity) mogą jeszcze bardziej ułatwiać przepływ prądu. Dodatkowo "ochrona oczu" nie jest etapem aplikacji substancji czynnej pod elektrodę, tylko etapem zabezpieczającym.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się sformułowanie "zabezpieczyć oczy", rozważ, czy materiał ochronny ma przewodzić (zwykle nie) czy izolować/chronić. W zabiegach aparaturowych na twarz sucha osłona bywa bezpieczniejsza w rejonach szczególnie wrażliwych.