W systemie automatycznego prowadzenia w maszynie rolniczej poszczególne elementy pełnią różne role: odbiornik satelitarny odpowiada za wyznaczenie pozycji, modem korekcji poprawia dokładność wyznaczania położenia, a czujnik kąta skrętu dostarcza informacji o faktycznym położeniu kół/układu kierowniczego. Wyświetlacz (terminal w kabinie) jest natomiast typowym interfejsem człowiek–maszyna: służy do konfiguracji, kalibracji, wyboru trybu pracy, uruchamiania i zatrzymywania funkcji oraz do monitorowania stanu systemu.
Jeżeli maszyna ma odbiornik satelitarny, modem korekcji i czujnik skrętu, ale nie ma wyświetlacza, to najbardziej praktyczny problem dotyczy właśnie braku możliwości monitorowania i kontroli. Operator może nie mieć dostępu do informacji takich jak: jakość sygnału pozycjonowania, ostrzeżenia o utracie korekcji, komunikaty o błędach czujników, status gotowości układu kierowniczego czy ustawienia szerokości roboczej i linii przejazdu. Bez takiego interfejsu trudno też wykonać czynności uruchomieniowe (np. wprowadzenie danych pola, wybór linii odniesienia, kalibracje wymagane przez producenta) oraz świadomie reagować na odchyłki.
Stwierdzenie "Maszyna nie będzie mogła odbierać sygnału GPS" nie wynika z braku wyświetlacza, bo odbiór sygnału zależy przede wszystkim od odbiornika i anteny oraz warunków terenowych. Podobnie "Maszyna nie będzie mogła obliczyć kąta skrętu" jest mylące: za pomiar odpowiada czujnik, a obliczenia wykonuje sterownik; brak terminala nie musi uniemożliwiać pomiaru. Również "Maszyna nie będzie mogła przesyłać danych do stacji bazowej" nie jest typową konsekwencją braku wyświetlacza, bo transmisja zależy od modemu i konfiguracji łączności, a nie od samego ekranu.
Na egzaminie warto myśleć funkcjonalnie: brak wyświetlacza oznacza brak dostępu do ustawień i diagnostyki, co przekłada się na ryzyko pracy "w ciemno", trudności w uruchomieniu systemu i brak kontroli nad jego działaniem.