Pomiar ciśnienia sprężania w cylindrach wykonuje się kompresometrem (manometrem z przewodem i adapterami), aby ocenić stan mechaniczny silnika. Wynik pomaga wnioskować m.in. o szczelności zaworów, stanie pierścieni tłokowych, gładzi cylindra oraz o ewentualnych problemach z uszczelką pod głowicą. W praktyce przyrząd podłącza się do cylindra (najczęściej w miejsce świecy zapłonowej w silniku ZI lub świecy żarowej/wtryskiwacza w silniku ZS – zależnie od konstrukcji i zestawu adapterów), a następnie kręci rozrusznikiem, obserwując maksymalne wskazanie.
Odpowiedź "ciśnienia sprężania w cylindrach" jest właściwa, bo to właśnie ten parametr mierzy typowy kompresometr prezentowany na rysunkach egzaminacyjnych: manometr o odpowiednim zakresie oraz przewód/końcówka umożliwiająca połączenie z komorą spalania.
Pozostałe odpowiedzi odnoszą się do innych układów i innych metod podłączenia:
- "podciśnienia w kolektorze dolotowym" dotyczy wakuometru (pomiar podciśnienia/ciśnienia w dolocie). Taki przyrząd podłącza się do króćca podciśnienia w dolocie, a nie do cylindra.
- "ciśnienia oleju w układzie smarowania silnika" mierzy się manometrem olejowym podłączanym do kanału olejowego (np. w miejsce czujnika ciśnienia oleju). To inny punkt pomiarowy i inny cel diagnostyczny (wydajność pompy, stan panewek, lepkość/temperatura).
- "ciśnienia w obwodzie paliwowym układu wtryskowego silnika ZI" wymaga manometru paliwowego oraz odpowiednich przejściówek do listwy wtryskowej/przewodów paliwowych. Ten pomiar dotyczy zasilania paliwem, a nie szczelności cylindra.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli na rysunku widać zestaw adapterów do otworu świecy oraz zaworek zwrotny utrzymujący wskazanie maksymalne, niemal zawsze chodzi o test sprężania. Gdy widać szybkozłączki do przewodów paliwowych lub elementy typowe dla listwy, to raczej pomiar ciśnienia paliwa, a gdy króciec do cienkiego wężyka podciśnienia – pomiar podciśnienia.