Współczynnik wykorzystania ładowności pokazuje, jaka część dopuszczalnej ładowności pojazdu została faktycznie "zajęta" przez przewożony ładunek. Jest to typowy wskaźnik w planowaniu transportu: im bliżej 1,00 (czyli 100%), tym lepsze wykorzystanie możliwości pojazdu – oczywiście bez przekraczania limitu.
Krok 1: oblicz masę całkowitą ładunku.
Przewożonych jest 10 paletowych jednostek ładunkowych, a masa jednej wynosi 700 kg, więc:
masa ładunku = 10 × 700 kg = 7000 kg.
Krok 2: sprowadź ładowność do tych samych jednostek.
Ładowność to 10 ton. Żeby porównać z kilogramami, przyjmujemy 1 t = 1000 kg, zatem:
ładowność = 10 t = 10 000 kg.
Krok 3: policz współczynnik wykorzystania ładowności.
W najprostszym ujęciu to iloraz:
współczynnik = masa ładunku / ładowność = 7000 / 10 000 = 0,70.
Interpretacja wyniku: 0,70 oznacza, że wykorzystano 70% ładowności. Pozostały "zapas" masowy wynosi 30% ładowności (czyli 3000 kg), ale w praktyce mogą istnieć inne ograniczenia, np. objętość przestrzeni ładunkowej, rozkład masy i dopuszczalne naciski na osie.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- 0,50 odpowiadałoby sytuacji, gdy masa ładunku wynosi 5000 kg przy ładowności 10 000 kg – tu jest 7000 kg.
- 0,30 wynika zwykle z pomylenia "niewykorzystanej" części (30%) z "wykorzystaną" (70%) albo z błędu w obliczeniach.
- 0,90 oznaczałoby 9000 kg ładunku – to nie wynika z danych, bo 10 × 700 kg daje 7000 kg.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze upewnij się, że porównujesz masy w tych samych jednostkach (kg z kg albo t z t) i że dzielisz "to, co użyte" przez "to, co dostępne".