Najefektywniejszym narzędziem w opisanej sytuacji jest sprzedaż bezpośrednia, nazywana też sprzedażą osobistą. Polega ona na bezpośrednim kontakcie przedstawiciela handlowego z konkretnym klientem i umożliwia dopasowanie argumentów do jego potrzeb, a także prowadzenie rozmów z osobami decyzyjnymi po stronie firmy.
W realiach B2B (kilku dużych reklamodawców) o współpracy często decydują szczegóły: cele kampanii, profil czytelnika, zasięg, terminy, rabaty, formaty i pakiety. Sprzedaż bezpośrednia pozwala przeprowadzić prezentację oferty, odpowiedzieć na obiekcje oraz negocjować warunki kontraktu, co bezpośrednio prowadzi do podpisania umowy.
Odpowiedź "promocja handlowa" jest mniej trafna, ponieważ dotyczy zwykle krótkookresowych bodźców (np. rabatów/bonusów) wspierających sprzedaż, ale nie zastępuje procesu pozyskania i przekonania kluczowego klienta do stałej współpracy.
"Public relations" służy budowaniu reputacji i relacji z otoczeniem, jednak zazwyczaj nie jest narzędziem o najwyższej skuteczności w domykaniu konkretnych kontraktów reklamowych. Z kolei "promocja konsumencka" jest kierowana do konsumentów końcowych (B2C) i ma pobudzać popyt na produkt, a nie pozyskać reklamodawcę.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się niewielka liczba dużych klientów i konieczność "przekonania do współpracy", najczęściej chodzi o sprzedaż bezpośrednią, a nie o narzędzia masowe.