W pytaniu chodzi o to, jaka forma masażu najtrafniej wiąże się z przyspieszeniem resorpcji obrzęków i wysięków oraz poprawą "drenażu" tkanek w okresie przewlekłym. Z punktu widzenia fizjologii kluczowy jest tu układ limfatyczny, bo to on odpowiada m.in. za odprowadzanie nadmiaru płynu tkankowego i produktów przemiany materii z przestrzeni międzykomórkowej.
Odpowiedź "limfatycznego" jest właściwa, ponieważ masaż limfatyczny (drenaż limfatyczny) jest ukierunkowany na:
- usprawnienie przepływu chłonki w naczyniach limfatycznych,
- zmniejszenie zastoju limfatycznego i redukcję obrzęku,
- wspieranie procesów odprowadzania płynów i metabolitów z tkanek.
Pozostałe propozycje są mniej trafne w kontekście resorpcji obrzęku/wysięku jako celu głównego:
- "klasycznego" – masaż klasyczny może poprawiać ukrwienie i działać rozluźniająco, ale nie jest tak specyficznie ukierunkowany na odpływ chłonki jak techniki limfatyczne; w sytuacjach obrzękowych dobór techniki zależy od fazy gojenia i przeciwwskazań.
- "segmentarnego" – masaż segmentarny odnosi się do oddziaływań odruchowych w obrębie segmentów unerwienia i stosuje się go z innymi celami terapeutycznymi; sam w sobie nie stanowi podstawowej metody przyspieszania drenażu obrzęków.
- "izometrycznego" – to określenie kojarzy się raczej z pracą mięśni (napięcia izometryczne, techniki poizometryczne) niż z manualnym drenażem. Wprawdzie "pompa mięśniowa" może wspierać krążenie żylno-limfatyczne, ale nie jest to tożsame z masażem limfatycznym jako techniką zabiegową.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się temat obrzęku, wysięku, zastoju płynów i "odprowadzania" z tkanek, najczęściej prowadzi to do odpowiedzi związanej z limfą i drenażem, a nie do technik stricte rozluźniających mięśnie.