Opisane warunki (bezchmurne niebo, brak ruchu powietrza, niska wilgotność oraz wyraźny spadek temperatury) są charakterystyczne dla przymrozku radiacyjnego. W takiej sytuacji w nocy (a czasem już od późnego popołudnia) podłoże i rośliny intensywnie oddają ciepło przez promieniowanie. Gdy nie ma chmur, nic nie ogranicza "ucieczki" energii w górne warstwy atmosfery, a gdy nie ma wiatru, powietrze nie miesza się i nie dopływa cieplejsza masa, która mogłaby ogrzać warstwę przy ziemi.
W efekcie na wysokości kilku–kilkunastu centymetrów nad gruntem temperatura może spaść poniżej 0°C, mimo że wyżej bywa dodatnia. To właśnie praktycznie ważne w rolnictwie: uszkodzenia mogą dotyczyć najniższych części roślin, kwiatów lub zawiązków w sadach.
Odpowiedź "przymrozku adwekcyjnego" nie pasuje, bo przymrozek adwekcyjny wiąże się z napływem chłodnej masy powietrza (adwekcją), często przy większym wietrze i mniej "spokojnym" przebiegu pogody. Wtedy ochłodzenie nie wynika głównie z nocnego wypromieniowania przy ciszy, tylko ze zmiany masy powietrza.
Odpowiedź "burzy z opadami gradu" jest nieadekwatna, ponieważ burze wymagają warunków konwekcyjnych (chwiejności, rozwoju chmur burzowych, zwykle większej wilgotności i zachmurzenia). Zestaw sygnałów w pytaniu wskazuje raczej na pogodę stabilną i bezchmurną, a nie na rozwój chmur burzowych.
Odpowiedź "opadów deszczu" również nie pasuje: deszcz jest związany z obecnością chmur i procesami kondensacji. Bezchmurne niebo oraz niska wilgotność zmniejszają szansę na opady, natomiast zwiększają ryzyko silnego nocnego wychłodzenia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w opisie pojawiają się jednocześnie cisza + bezchmurnie + sucho, to najczęściej chodzi o ochładzanie radiacyjne i przymrozek radiacyjny.