W typowym modelu cyklu zamawiania (stałe zużycie w czasie, brak zapasu bezpieczeństwa) stan zapasu po dostawie jest najwyższy, a następnie systematycznie spada aż do kolejnej dostawy. Dlatego często analizuje się średni poziom zapasu, czyli uśredniony stan w całym cyklu.
W uproszczeniu, gdy minimalny zapas tuż przed dostawą wynosi 0, a maksymalny tuż po dostawie odpowiada wielkości partii, to średni zapas jest równy średniej arytmetycznej: średni zapas ≈ wielkość dostawy / 2.
Jeżeli firma zwiększa częstotliwość dostaw z 1 razu w tygodniu do 2 razy w tygodniu, ale nie zmienia łącznej ilości dostarczanego towaru w tygodniu, oznacza to podział tej samej tygodniowej ilości na dwie mniejsze partie. Skoro partia maleje dwukrotnie, to maleje też poziom maksymalny zapasu po dostawie, a w konsekwencji spada średni poziom zapasu.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "Poziom zapasów spadnie".
- "Poziom zapasów pozostanie bez zmian" jest błędne, bo nie uwzględnia zmniejszenia wielkości pojedynczej partii dostawy, która bezpośrednio wpływa na zapas średni.
- "Poziom zapasów wzrośnie" byłoby typowe raczej wtedy, gdyby zwiększyć wielkość partii lub utrzymywać większy zapas bezpieczeństwa, a nie przy częstszych, mniejszych dostawach.
- "Nie można tego określić bez dodatkowych informacji" nie jest trafne w ramach założeń podanych w zadaniu (stała suma dostaw); w podstawowym ujęciu zależność jest jednoznaczna. Dodatkowe informacje byłyby potrzebne dopiero do oceny kosztów, ryzyka braków lub wpływu zapasu bezpieczeństwa.
W praktyce częstsze dostawy mogą obniżać koszty magazynowania i zamrożonego kapitału, ale wymagają lepszej koordynacji oraz mogą zwiększać koszty transportu i obsługi zamówień.