Jeżeli firma z Polski kupuje towary od kontrahenta z Francji, to w obrocie towarowym (i w praktyce ewidencyjno-podatkowej) mówimy o nabyciu wewnątrzwspólnotowym. Kluczowe są dwa elementy: kierunek transakcji (firma kupuje) oraz obszar (kraje należą do Unii Europejskiej).
Dlaczego nie "import"?
Import wiąże się z przywozem towarów z państwa trzeciego, czyli spoza Unii Europejskiej. W tym zadaniu dostawca jest z Francji, a więc z UE, dlatego użycie pojęcia "import" jest błędne.
Dlaczego nie "eksport"?
Eksport dotyczy wywozu towarów poza UE. W opisie nie ma sprzedaży towarów na zewnątrz, tylko zakup od zagranicznego dostawcy, więc "eksport" nie pasuje ani kierunkowo, ani rzeczowo.
Dlaczego nie "dostawa wewnątrzwspólnotowa"?
Dostawa wewnątrzwspólnotowa opisuje sytuację z perspektywy sprzedawcy, który wysyła towar do innego państwa UE. Dla polskiej firmy kupującej właściwe jest "nabycie wewnątrzwspólnotowe".
Wskazówka egzaminacyjna: zanim wybierzesz odpowiedź, odpowiedz sobie na dwa pytania:
1) Czy towar "wchodzi" do mojej firmy (zakup) czy "wychodzi" (sprzedaż)?
2) Czy kontrahent jest w UE czy poza UE?
Połączenie tych dwóch kryteriów zwykle wystarcza, aby poprawnie odróżnić WNT/WDT od importu/eksportu.