Układ działa jak prosty generator cykliczny: po naciśnięciu S0 przekaźnik K1 załącza się i podtrzymuje przez własny styk K1:13-14. To zasila dalszą część obwodu sterowania.
W gałęzi wykonawczej elektrozawór Y1 jest zasilany przez styk K3:21-22. Z opisu wynika, że jest to styk rozwierny (NC) z funkcją opóźnionego otwierania, czyli: w stanie spoczynku jest zamknięty (prąd może płynąć), a dopiero po upływie nastawionego czasu od zadziałania timera otwiera się. Po zaniku zasilania cewki timera styk wraca natychmiast do stanu zamkniętego.
Dlatego przy cyklu 30 s zachowanie jest następujące:
- po starcie układu Y1 może się załączyć, bo K3:21-22 w spoczynku jest zamknięty,
- po około 30 s styk K3:21-22 otwiera się i Y1 wyłącza się,
- gdy timer zostaje zresetowany (np. przez odłączenie zasilania jego cewki), styk K3:21-22 powinien ponownie się zamknąć, co umożliwia kolejne załączenie Y1.
Jeżeli cewka Y1 nie włącza się po 30 s (czyli nie następuje ponowne załączenie w następnym cyklu), to typową przyczyną jest sytuacja, w której styk K3:21-22 nie wraca do stanu zamkniętego: jest wypalony, ma przerwę lub jest mechanicznie zablokowany. Wtedy nawet po resecie timera obwód Y1 pozostaje otwarty i zawór nie zadziała.
Pozostałe elementy są mniej trafne dla usterki "po 30 sekundach": uszkodzenie styku podtrzymania K1:13-14 lub cewki K1 zwykle powoduje zanik pracy całego układu (problem natychmiastowy, a nie związany z przejściem czasowym), a problem z przyciskiem S1 dotyczy funkcji STOP, więc także wpływa na zasilanie sterowania jako całości, a nie selektywnie na powrót Y1 po cyklu czasowym.
W praktyce diagnostykę zaczyna się od pomiaru ciągłości styku K3:21-22 w spoczynku oraz obserwacji, czy przełącza się po zadanym czasie i czy wraca po resecie.