W papierze i tekturze występuje kierunek włókien (tzw. bieg papieru). Materiał jest zwykle sztywniejszy w poprzek włókien i łatwiej się zgina wzdłuż włókien. W elementach oprawy ma to bezpośredni wpływ na to, czy okładka będzie się poprawnie otwierać i czy zachowa kształt po czasie.
Dlatego w okładzinie oprawy kierunek włókien przyjmuje się równolegle do grzbietu wkładu. Taki układ sprzyja prawidłowej pracy grzbietu podczas wielokrotnego otwierania i zamykania oraz zmniejsza tendencję do falowania i paczenia okładek (zwłaszcza po procesach, które wprowadzają naprężenia lub wilgoć, np. klejenie, oklejanie, uszlachetnianie).
Odpowiedź "prostopadłe do grzbietu wkładu" jest błędna, ponieważ w praktyce często zwiększa opór przy otwieraniu i podnosi ryzyko niepożądanych odkształceń oraz uszkodzeń na liniach zgięć. Odpowiedź "ukośne względem wkładu" także jest niewłaściwa: układ ukośny powoduje nierównomierną pracę materiału, co może skutkować skręcaniem i trudniejszym utrzymaniem geometrii okładki. Odpowiedź "krzyżowe względem wkładu" nie jest standardową zasadą dla pojedynczej okładziny w oprawie; "krzyżowanie" bywa kojarzone z innymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, ale w tym ujęciu nie zapewnia przewidywalnej pracy grzbietu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy relacji "okładzina – grzbiet", najpierw wyobraź sobie otwieranie książki. Materiał powinien zginać się w sposób kontrolowany w strefie grzbietu, a kierunek włókien dobiera się tak, by ograniczyć pękanie na bigach i deformacje całej okładki.