Podczas wiercenia zwierciny powstają na dnie otworu i muszą zostać przetransportowane na powierzchnię przez płuczkę wiertniczą. Kluczowy etap tego transportu zachodzi w przestrzeni pierścieniowej (między przewodem wiertniczym a ścianą otworu), ponieważ to właśnie tam płuczka unosi zwierciny ku górze.
Aby wynoszenie było skuteczne, w annulusie potrzebna jest odpowiednio duża energia mieszania i unoszenia. Przepływ turbulentny intensyfikuje mieszanie, ogranicza sedymentację cząstek i zmniejsza ryzyko tworzenia się "łoża" zwiercin, szczególnie w odcinkach o większej średnicy. Z tego powodu wymaganie turbulencji odnosi się do największej przestrzeni pierścieniowej: przy stałym wydatku to właśnie tam prędkość liniowa bywa najmniejsza, więc najłatwiej o przejście w przepływ laminarny i odkładanie zwiercin.
Odpowiedź "turbulentny płuczki w największej przestrzeni pierścieniowej między przewodem a ścianą otworu wiertniczego" jest poprawna, bo bezpośrednio wiąże warunek hydrauliczny (turbulencja) z miejscem krytycznym dla czyszczenia otworu (największy annulus).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Turbulentny płuczki w rurach płuczkowych" nie gwarantuje skutecznego czyszczenia otworu, bo zwierciny są transportowane głównie w przestrzeni pierścieniowej, a nie wewnątrz rur.
- "Laminarny płuczki w największej przestrzeni pierścieniowej…" zwiększa ryzyko opadania zwiercin i pogorszenia wynoszenia, zwłaszcza przy dużych średnicach.
- "Laminarny płuczki w rurach płuczkowych" jest podwójnie nietrafny: dotyczy nie tego miejsca, gdzie zachodzi wynoszenie, i dodatkowo zakłada laminarny charakter przepływu.
W praktyce dobór wydatku pomp i parametrów płuczki ocenia się tak, aby w krytycznym annulusie utrzymać warunki sprzyjające transportowi zwiercin, a nie tylko "dobry" przepływ w rurach.