Komutator w silniku prądu stałego współpracuje ze szczotkami węglowymi, które doprowadzają prąd do uzwojeń wirnika. Podczas pracy szczotki naturalnie się zużywają i wytwarzają pył węglowy. Gdy pył osadza się na komutatorze, pogarsza się jakość kontaktu elektrycznego (większa rezystancja styku, lokalne przerwy w przewodzeniu), co sprzyja nadmiernemu iskrzeniu.
Dlatego prawidłowe działanie po wyłączeniu silnika to: oczyszczenie komutatora z pyłu oraz delikatne polerowanie powierzchni drobnym materiałem ściernym. Takie polerowanie ma charakter "kosmetyczny": usuwa nalot i drobne nierówności, poprawia przyleganie szczotek i stabilizuje styk. Po polerowaniu należy usunąć pozostały pył (np. przedmuchem lub czystą ściereczką) i ocenić stan szczotek oraz ich docisk, bo same szczotki mogą być przyczyną powracającego problemu.
Odpowiedź "umyć komutator wodą i pozostawić go do wyschnięcia…" jest błędna, ponieważ woda wprowadza wilgoć i zanieczyszczenia, może obniżać izolację i sprzyjać korozji lub problemom przy rozruchu. W serwisie elementów elektrycznych unika się wody, jeśli nie jest to procedura dedykowana i kontrolowana.
Odpowiedź "przetrzeć komutator olejem…" jest błędna, bo olej tworzy warstwę pogarszającą przewodzenie na styku szczotka–komutator. Zamiast zmniejszać iskrzenie, może je nasilić i dodatkowo przyciągać pył.
Odpowiedź "posmarować olejem szczotki węglowe…" także jest błędna: szczotki powinny pracować na czystej powierzchni komutatora, a smarowanie zmienia warunki tarcia i przewodzenia, może powodować niestabilny styk oraz zabrudzenia. W praktyce serwisowej lepiej usunąć pył, skontrolować zużycie szczotek i stan komutatora oraz wykonać delikatne polerowanie tylko w zakresie potrzebnym.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli przyczyną jest pył ze szczotek, szukaj odpowiedzi związanej z czyszczeniem i lekkim polerowaniem, a unikaj rozwiązań z wodą lub olejem na elementach stykowych.