Weryfikacja instalacji elektrycznej obejmuje różne rodzaje czynności, które mają odmienny cel i zakres. Kluczowe jest rozróżnienie:
- oględzin (kontrola wzrokowa),
- sprawdzeń funkcjonalnych (czy element działa zgodnie z funkcją),
- pomiarów (czynności z użyciem przyrządów pomiarowych).
Podczas oględzin elektryk ocenia to, co da się stwierdzić bez wykonywania pomiarów: stan mechaniczny osprzętu i obudów, widoczne uszkodzenia, poprawność montażu i oznakowania, dostępność elementów do obsługi, a także informacje możliwe do odczytania (np. ustawienia/nastawy zabezpieczeń, jeśli są widoczne na aparatach).
Odpowiedź "wartości rezystancji izolacji przewodów" jest właściwa, ponieważ rezystancji izolacji nie da się ocenić "na oko". Jest to pomiar, który wymaga użycia specjalistycznego przyrządu (megaomomierza) i określonej procedury pomiarowej. Z tego powodu nie należy do zakresu samych oględzin.
Pozostałe propozycje nie pasują do sformułowania "nie ma obowiązku sprawdzania w czasie oględzin", bo:
- "stanu obudów wszystkich elementów instalacji" – to typowy element oględzin, bo obudowy ocenia się wzrokowo pod kątem pęknięć, odkształceń, śladów przegrzania czy braku osłon.
- "nastaw urządzeń zabezpieczających w instalacji" – nastawy często można zweryfikować przez odczyt wartości nastawczych i porównanie z dokumentacją/założeniami; nie jest to pomiar elektryczny.
- "poprawności działania wyłącznika różnicowoprądowego" – w praktyce bywa sprawdzana funkcjonalnie (np. przyciskiem TEST), co jest odrębną kategorią od oględzin, ale nadal nie jest pomiarem rezystancji izolacji i nie zmienia faktu, że izolacja przewodów wymaga przyrządu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedzi pojawia się wartość wielkości elektrycznej (np. rezystancja) i do jej uzyskania potrzebny jest miernik, to najczęściej jest to pomiar, a nie oględziny.