Indeks selekcyjny w hodowli zwierząt jest narzędziem do podejmowania decyzji selekcyjnych, czyli wyboru osobników przeznaczonych do rozrodu. Jego sens polega na tym, aby selekcja prowadziła jednocześnie do postępu hodowlanego (trwałej poprawy cech w kolejnych pokoleniach) oraz do korzyści ekonomicznej w produkcji.
Dlatego w indeksie uwzględnia się przede wszystkim:
- cechy o wysokiej wartości ekonomicznej – takie, które realnie wpływają na wynik gospodarstwa (np. wielkość produkcji, koszty utrzymania, straty związane z chorobami, brakowanie, płodność);
- cechy o wysokim wskaźniku odziedziczalności – czyli takie, które w dużej części są uwarunkowane genetycznie i dzięki temu skutecznie reagują na selekcję. Im wyższa odziedziczalność, tym większa szansa, że wybór najlepszych osobników przełoży się na poprawę u potomstwa.
Połączenie tych dwóch kryteriów jest kluczowe: cecha może być bardzo ważna ekonomicznie, ale jeśli ma niską odziedziczalność, to samo wybieranie "najlepszych" zwierząt da relatywnie wolny postęp. Z kolei cecha o wysokiej odziedziczalności, ale mało istotna ekonomicznie, może poprawiać się szybko, lecz nie przyniesie oczekiwanej korzyści w produkcji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Wskazanie niskiej odziedziczalności jako kryterium doboru jest błędne, bo oznacza wybór cech, które słabiej odpowiadają na selekcję, a więc postęp jest trudniejszy do uzyskania.
- Wskazanie niskiej wartości ekonomicznej jest błędne, bo nawet szybka poprawa takiej cechy nie przekłada się istotnie na wynik gospodarstwa.
- Połączenie niskiej wartości ekonomicznej i niskiej odziedziczalności jest najmniej uzasadnione: cecha jest mało ważna i dodatkowo trudno ją poprawiać metodami hodowlanymi.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: indeks selekcyjny łączy opłacalność (ekonomikę) i "selekcyjność" cechy (odziedziczalność). To pomaga unikać wyborów opartych tylko na jednym kryterium.