Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) służy do samoczynnego wyłączenia zasilania, gdy pojawi się prąd upływu do ziemi (czyli różnica między prądem "wchodzącym" i "wychodzącym" w chronionym obwodzie). W praktyce oznacza to ochronę ludzi i instalacji przed skutkami uszkodzeń izolacji oraz niektórych stanów niebezpiecznych.
Producenci RCD wyposażają aparat w przycisk TEST. Naciśnięcie go powoduje wewnętrzne, kontrolowane wytworzenie warunków zbliżonych do wystąpienia prądu różnicowego. Jeśli wyłącznik jest sprawny i znajduje się w stanie załączonym, powinien zadziałać i odłączyć obwód. To jest zalecana, najprostsza i standardowa procedura okresowej kontroli użytkowej.
- Odpowiedź "Naciskając przycisk TEST na załączonym wyłączniku." jest poprawna, bo test wymaga, aby aparat był włączony i miał warunki do zadziałania. Wtedy można ocenić, czy mechanizm wyzwalający działa.
- Odpowiedź o naciskaniu TEST na wyłączonym wyłączniku jest błędna: przy stanie wyłączonym test może nie odzwierciedlać realnej pracy zabezpieczenia, a w wielu konstrukcjach nie daje miarodajnego wyniku.
- Propozycja obserwacji reakcji na odłączenie przewodu ochronnego w rozdzielnicy jest nieprawidłowa i potencjalnie niebezpieczna. Przewód ochronny jest elementem ochrony przeciwporażeniowej; jego rozłączanie nie jest metodą testu RCD i może stworzyć zagrożenie.
- Propozycja wywołania zwarcia przewodów czynnych jest rażąco niebezpieczna i nie stanowi testu RCD. Zwarcie weryfikuje raczej zabezpieczenia nadprądowe, może spowodować uszkodzenia, łuk elektryczny i zagrożenie dla obsługi.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli pytanie dotyczy "zalecanego przez producenta" sprawdzenia RCD, niemal zawsze chodzi o wbudowany przycisk TEST, a nie o ingerencję w okablowanie rozdzielnicy. Na egzaminie wybieraj odpowiedzi odwołujące się do procedur użytkowych, a unikaj "domowych" prób z odłączaniem PE lub zwarciami.