Spad drukarski to celowo dodany "naddatek" grafiki poza formatem netto (czyli docelowy wymiar gotowego użytku). Jego zadaniem jest zabezpieczenie projektu na etapie docinania: nawet przy prawidłowo ustawionej maszynie występują tolerancje pozycjonowania arkusza i cięcia. Jeśli tło (szczególnie wielobarwne, z przejściami lub apla) ma dochodzić do samej krawędzi, brak spadu lub zbyt mały spad może ujawnić niepokryty papier jako cienką białą krawędź.
Odpowiedź "2,0-5,0 mm" jest właściwa, bo taki zakres odpowiada wartościom spotykanym w praktyce przygotowalni dla prac z tłem do krawędzi (w zależności od formatu, technologii i specyfikacji wykonawcy). W wielu zleceniach przyjmuje się wartość "kilku milimetrów", aby skutecznie skompensować odchyłki cięcia bez nadmiernego powiększania obszaru roboczego.
- "0,5-1,5 mm" jest ryzykowne: przy realnych tolerancjach cięcia może nie wystarczyć, więc łatwo o widoczną białą linię na krawędzi gotowego produktu.
- "6,0-7,5 mm" zwykle bywa zbyt duże jak na standardowe prace; zwiększa format brutto i może komplikować impozycję lub zużycie miejsca, bez proporcjonalnych korzyści.
- "10,0-12,0 mm" to bardzo duży spad, spotykany co najwyżej w nietypowych, specjalnie uzasadnionych procesach; dla typowych projektów jest niepraktyczny i niezgodny z powszechną praktyką.
Wskazówka egzaminacyjna: nie myl spadu z marginesem bezpieczeństwa. Spad dodajesz na zewnątrz formatu netto (grafika może "wyjść" poza krawędź), a margines bezpieczeństwa zostawiasz do środka (ważne elementy nie powinny dojeżdżać do linii cięcia).