W tego typu zadaniach nie wyznacza się klasy "średniej" ani nie zlicza, ile parametrów pasuje do danej klasy. Stosuje się zasadę parametru ograniczającego: końcowa klasa jakości wody podziemnej jest równa klasie najsłabszej spośród ocenionych wskaźników.
Krok postępowania jest zawsze taki sam:
- dla każdego wskaźnika (azotany, ogólny węgiel organiczny, chlorki, magnez, potas) odczytuje się w tabeli przedziały lub wartości graniczne dla klas,
- porównuje się wynik analizy z progami i przypisuje temu wskaźnikowi klasę,
- na końcu wybiera się najgorszą (najniższą) klasę spośród wszystkich wskaźników jako wynik dla wody.
W zadaniu podano dodatkowy przypis: gdy dla niektórych klas nie ma dostatecznych podstaw do różnicowania wartości granicznych, to w praktyce oznacza to, że dla danego parametru dwie (lub więcej) klasy mogą mieć tę samą wartość graniczną. Wtedy, przy klasyfikacji, przyjmuje się klasę o najwyższej jakości spośród tych klas, które mają identyczny próg. Ten zapis zapobiega sztucznemu "zaniżaniu" oceny, gdy tabelarycznie nie da się rozróżnić klas.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "Klasa II"? Ponieważ porównanie wszystkich podanych stężeń z progami w tabeli prowadzi do wniosku, że:
- co najmniej jeden wskaźnik nie mieści się w wymaganiach klasy I (więc nie można przyjąć "Klasa I"),
- jednocześnie żaden z analizowanych wskaźników nie przekracza wartości, które według tabeli kwalifikowałyby wodę do klasy III lub IV (więc te klasy są zbyt niską oceną).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Klasa I" byłaby możliwa tylko wtedy, gdy każdy z parametrów spełniałby wymagania klasy I (albo – w przypadku identycznych progów – dałoby się przyjąć najwyższą jakość). W zadaniu warunek ten nie jest spełniony.
- "Klasa III" oznaczałaby, że przynajmniej jeden parametr przekracza progi klasy II. Z porównania z tabelą wynika, że tak nie jest.
- "Klasa IV" wymagałaby jeszcze wyraźnie gorszych wartości (przekroczeń dla klasy III), czego tu nie stwierdza się na podstawie tabeli.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdzaj wszystkie wskaźniki i dopiero na końcu wybieraj klasę końcową. Najczęstszy błąd to zatrzymanie się na jednym parametrze lub intuicyjne "uśrednianie".