U pacjenta z gorączką organizm ma podwyższoną temperaturę, a mechanizmem obronnym jest m.in. pocenie, które ułatwia oddawanie ciepła. Skutkiem ubocznym nasilonego pocenia jest jednak utrata wody i elektrolitów, czyli wzrost ryzyka odwodnienia, osłabienia i pogorszenia samopoczucia.
Dlatego prawidłowy plan opieki powinien łączyć trzy elementy:
- Stosowanie okładów chłodzących (jako działanie niefarmakologiczne wspierające oddawanie ciepła i poprawę komfortu).
- Zwiększenie częstotliwości pomiarów temperatury ciała, aby monitorować przebieg gorączki, oceniać skuteczność postępowania i móc w porę zgłosić niepokojące wartości personelowi medycznemu.
- Zwiększenie podaży płynów do picia, ponieważ przy poceniu i gorączce zapotrzebowanie na płyny zwykle rośnie.
Odpowiedzi zawierające okłady rozgrzewające są nieadekwatne w sytuacji, gdy pacjent już ma gorączkę i intensywnie się poci: dodatkowe ogrzewanie może zwiększać dyskomfort i utrudniać obniżanie temperatury. Z kolei warianty ze zmniejszeniem podaży płynów są błędne, bo stoją w sprzeczności z potrzebą uzupełniania strat płynów wywołanych poceniem.
W praktyce opiekun medyczny dodatkowo zwraca uwagę na tolerancję płynów (czy pacjent może pić, czy nie ma nudności), obserwuje ogólny stan chorego i zgłasza objawy alarmowe (np. narastające osłabienie, zaburzenia świadomości, bardzo wysoką temperaturę). Jednak w zakresie wskazanych odpowiedzi kluczowe jest połączenie: chłodzenie + częstsze pomiary + nawodnienie.