Odleżyny powstają najczęściej wskutek długotrwałego ucisku, tarcia i działania sił ścinających, a ryzyko rośnie u osób leżących, niedożywionych, odwodnionych oraz z nietrzymaniem moczu lub stolca. Dlatego profilaktyka nie polega na jednym działaniu, lecz na pakiecie interwencji.
Dlaczego prawidłowa odpowiedź jest właściwa?
Uwzględnia najważniejsze elementy: regularną zmianę pozycji ułożeniowej (często wskazywaną jako co 2 godziny u pacjenta całkowicie unieruchomionego), dbanie o suchość i czystość skóry (częsta kontrola i wymiana pieluchomajtek), mycie okolic narażonych na mocz i kał oraz zastosowanie materaca przeciwodleżynowego, który wspiera rozkład nacisku, ale nie zastępuje zmiany pozycji.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "3 razy dziennie" – to zwykle zbyt rzadko w odniesieniu do osoby stale leżącej; taki odstęp może nie zapewniać wystarczającego odciążenia miejsc narażonych na ucisk.
- "Co 6 godzin" – także wskazuje na zbyt rzadkie odciążanie; w praktyce może prowadzić do utrzymywania ucisku przez wiele godzin, co zwiększa ryzyko uszkodzeń skóry i tkanek głębszych.
- Warianty bez pełnej higieny (np. brak mycia okolic narażonych na mocz i kał) – pomijają ważny czynnik ryzyka: macerację i podrażnienie skóry przez wilgoć oraz drażniące substancje.
- Nadmierny nacisk na "wietrzenie/oklepywanie" – te działania nie są rdzeniem profilaktyki odleżyn i nie mogą zastąpić odciążania oraz kontroli wilgoci; w części sytuacji nieprawidłowe techniki mogą nawet nasilać tarcie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się kilka czynności, wybieraj tę, która łączy odciążanie (zmiana pozycji) + ochronę skóry przed wilgocią + odpowiedni sprzęt. Brak któregokolwiek z tych filarów zwykle oznacza opcję niepełną.