W układach sterowania kaskadowego (sekwencyjnego) kolejność rozruchu wynika nie z "umowy", lecz z połączeń styków pomocniczych styczników w obwodzie sterowania.
Tutaj każda gałąź ma przycisk START (S1, S2, S3) oraz styk samopodtrzymania danego stycznika równolegle do przycisku. Kluczowa jest jednak zależność między stycznikami:
- Gałąź K1 (M1) jest zasilana bezpośrednio przez tor sterowania, więc M1 można załączyć jako pierwszy.
- Gałąź K2 (M2) otrzymuje zasilanie przez styk zwierny (NO) K1. Oznacza to, że nawet naciśnięcie S2 nie uruchomi M2, dopóki K1 nie zadziała. W efekcie M2 może wystartować dopiero po M1.
- Gałąź K3 (M3) jest analogicznie zasilana przez styk NO K2, więc M3 może ruszyć dopiero po uruchomieniu M2.
Zatem załączanie następuje w kolejności M1, potem M2, potem M3.
Wyłączanie zależy od tego, gdzie wstawiono element STOP i zabezpieczenia. W tym schemacie wspólny przycisk S0 (NC) oraz styki NC przekaźników termicznych są włączone szeregowo na początku zasilania obwodu sterowania. Otwarcie S0 przerywa dopływ napięcia do wszystkich gałęzi jednocześnie, więc cewki K1, K2 i K3 tracą zasilanie w tym samym momencie, a styczniki odpadają równocześnie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Załączane równocześnie…" – przeczy blokadom zrealizowanym stykami NO K1 i NO K2.
- "Załączane i wyłączane równocześnie" – nie uwzględnia zależności K1→K2→K3 przy starcie.
- "Wyłączane w kolejności M3, M2, M1" – taki efekt wymagałby osobnych torów STOP lub dodatkowych zależności; przy wspólnym S0 zanik zasilania dotyczy wszystkich cewek naraz.
W praktyce taki układ spotyka się tam, gdzie technologia wymusza sekwencję rozruchu (np. przenośniki, linie produkcyjne), a jednocześnie potrzebne jest szybkie zatrzymanie całości jednym STOP.