Pytanie dotyczy sytuacji, w której jednostka organizacyjna planuje brakowanie dokumentacji niearchiwalnej, ale pojawiają się trudności z jej oceną (np. wątpliwości, czy dana teczka rzeczywiście nie ma wartości archiwalnej lub dowodowej). W takim przypadku właściwym działaniem jest zwrócenie się do właściwego miejscowo archiwum państwowego o przeprowadzenie ekspertyzy, czyli fachowej oceny merytorycznej.
Dlaczego poprawna jest "ekspertyza"?
Ekspertyza w tym kontekście oznacza specjalistyczną opinię/ocenę, która pomaga rozstrzygnąć, czy dokumentacja może zostać zbrakowana, czy też powinna być zachowana (np. ze względu na wartość historyczną, informacyjną lub dowodową). To działanie jest adekwatne do problemu wskazanego w pytaniu: "trudności w ocenie".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Kurenda – odnosi się do czynności poszukiwawczych i ustaleniowych (np. wyszukiwania informacji lub dokumentów), a nie do formalnej oceny kwalifikującej dokumentację do zniszczenia.
- Inskrypcja – to pojęcie używane w innych obszarach (np. opis, napis), nie jest nazwą procedury rozstrzygającej wątpliwości przy brakowaniu dokumentacji niearchiwalnej.
- Foliacja – oznacza numerowanie kart/stron w aktach. Jest to czynność techniczna porządkowania dokumentacji, a nie ocena, czy dokumentacja może być zniszczona.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pytania pojawiają się słowa "trudności w ocenie", "wątpliwości" oraz "zwraca się do archiwum państwowego", zwykle chodzi o opinię/ocenę specjalistyczną, a nie o czynności techniczne na aktach (jak foliowanie) ani działania poszukiwawcze (kurenda).