W razie zagubienia dokumentacji archiwalnej kluczowe jest działanie w kolejności, która minimalizuje ryzyko dalszej utraty i pozwala rzetelnie ustalić zakres zdarzenia.
"Przeprowadzenie wewnętrznego śledztwa" powinno nastąpić jako pierwsze, ponieważ bez wstępnych ustaleń nie wiadomo, czy doszło do błędu ewidencyjnego, nieoddania wypożyczenia, omyłkowego włączenia do innej teczki, czy do kradzieży. Na tym etapie ustala się: czego brakuje, od kiedy, kto miał dostęp, jakie były ostatnie czynności ewidencyjne i udostępnienia.
"Zgłoszenie zagubienia do odpowiednich służb" jest kolejnym krokiem, gdy istnieje podejrzenie zdarzenia wymagającego reakcji zewnętrznej (np. kradzież) lub gdy procedury jednostki nakazują powiadomienia organów właściwych dla nadzoru archiwalnego. Zgłoszenie jest skuteczniejsze, gdy zawiera już podstawowe, sprawdzone informacje z etapu wyjaśniającego.
"Informowanie nadrzędnych jednostek" powinno nastąpić po zebraniu wstępnych danych, aby przekaz był konkretny: jaki jest zakres utraty, jakie działania podjęto i jakie są dalsze potrzeby (np. decyzje organizacyjne, zgody, wsparcie prawne). Zbyt wczesna informacja bywa chaotyczna i może utrudniać zarządzanie incydentem.
"Dokumentowanie zdarzenia" zamyka sekwencję jako uporządkowane spisanie ustaleń i działań: protokół, notatki służbowe, ewentualne wpisy do rejestrów. Dokumentacja ma znaczenie dowodowe, kontrolne i organizacyjne, a jej jakość zależy od tego, czy wcześniejsze kroki dostarczyły faktów.
Dlatego układy zaczynające się od natychmiastowego zgłoszenia lub od samego dokumentowania pomijają logiczny etap weryfikacji okoliczności. Również zamiana miejsc "informowania jednostek nadrzędnych" i "dokumentowania" jest niekorzystna, bo raportowanie powinno opierać się na zebranych ustaleniach, a nie na niepełnym, wstępnym zapisie.