W obrazowaniu metodą rezonansu magnetycznego kontrast (to, co jest jasne i ciemne) zależy głównie od tego, jak silnie sygnał jest "modulowany" przez czasy relaksacji tkanek: T1 (relaksacja podłużna) i T2 (relaksacja poprzeczna). W klasycznej sekwencji echa spinowego (SE) operator steruje kontrastem przede wszystkim poprzez dobór:
- czasu repetycji (TR) – jak często powtarzany jest impuls wzbudzający,
- czasu echa (TE) – po jakim czasie od wzbudzenia rejestruje się echo.
Aby uzyskać obraz T2-zależny, dąży się do tego, żeby różnice T2 pomiędzy tkankami dominowały nad wpływem T1. Osiąga się to przez zastosowanie długiego TR (żeby większość tkanek zdążyła "odbudować" magnetyzację podłużną i aby kontrast T1 był mniejszy) oraz odpowiednio długiego TE (żeby zdążyły ujawnić się różnice zaniku sygnału w T2).
Dlatego odpowiedź "powyżej 2000 ms" jest uznawana za typową wartość TR dla obrazów T2-zależnych w sekwencjach spin echo w wielu protokołach klinicznych: oznacza ona TR na tyle długi, że nie faworyzuje już silnie kontrastu T1.
Pozostałe propozycje (krótsze TR, np. "poniżej 400 ms" czy zakresy rzędu kilkuset–kilkuset milisekund) są charakterystyczne raczej dla ustawień, w których zwiększa się wpływ T1 (częstsze powtórzenia → większe różnice wynikające z odbudowy magnetyzacji podłużnej). Takie TR nie jest typowe dla obrazowania T2-zależnego w SE, bo wprowadzałoby istotną domieszkę kontrastu T1.
Warto zapamiętać praktyczną regułę egzaminacyjną: T2 = długi TR (i długi TE), T1 = krótki TR (i krótki TE), a PD = długi TR i krótki TE. W praktyce klinicznej dokładne wartości mogą zależeć od protokołu (np. SE vs TSE) i ograniczeń czasu badania, ale kierunek doboru parametrów pozostaje taki sam.