Opisany objaw (PC1 łączy się wyłącznie z PC3 oraz PC2 wyłącznie z PC4) sugeruje, że sieć została podzielona na dwie odseparowane domeny rozgłoszeniowe. W praktyce w sieciach przełączanych najczęściej realizuje się to przez VLAN, czyli wirtualne sieci lokalne konfigurowane na przełącznikach.
Dlaczego VLAN pasuje do objawu?
Hosty w jednym VLAN mogą komunikować się w warstwie 2 (Ethernet) i zwykle także w warstwie 3 (IP), o ile mają prawidłową adresację. Hosty w różnych VLAN są od siebie izolowane na przełączniku: ramki z jednego VLAN nie są przekazywane do portów innego VLAN. Dlatego możliwa jest poprawna łączność "w parach" (w obrębie VLAN), przy jednoczesnym braku łączności z pozostałymi komputerami (w innym VLAN).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej prawdopodobne?
- Konflikt adresów IP zwykle daje inne symptomy: losowe zaniki łączności, komunikaty o duplikacie IP, problemy z ARP i zmienność (raz działa, raz nie). Nie powoduje on stabilnego, konsekwentnego podziału na dwie "stałe pary" komunikujące się tylko między sobą.
- Źle skonfigurowane karty sieciowe w PC1 i PC4 (np. zły adres IP/maska/brama) mogłyby odciąć konkretne hosty, ale trudno tym wyjaśnić jednocześnie fakt, że PC1 widzi akurat PC3, a PC2 widzi akurat PC4. Błąd na kartach częściej daje problem pojedynczego hosta, a nie logiczny podział całej topologii.
- Uszkodzony przełącznik częściej skutkuje brakiem łączności dla większej liczby kierunków, flappingiem portów lub całkowitym zanikiem komunikacji w danym segmencie. Selektywna, poprawna komunikacja w dwóch odseparowanych grupach bardziej wskazuje na konfigurację (VLAN/porty) niż na awarię sprzętu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz "działa tylko w grupach" albo "komunikuje się tylko z wybranymi hostami w tym samym przełączniku", rozważ najpierw VLAN, tryb portu (access/trunk) i przypisanie portów do VLAN.