Ubytki naturalne w handlu to straty powstające w trakcie przechowywania i sprzedaży z przyczyn obiektywnych (np. wysychanie, rozsypywanie, kruszenie). W zadaniu trzeba odczytać z tabeli minimalny limit ubytków właściwy dla danego asortymentu i typu sklepu.
Najpierw klasyfikujemy towar: ciastka jako wyroby przetworzone, zwykle pakowane i o dłuższym terminie trwałości, zalicza się do branży ogólnospożywczej (a nie do nabiałowej ani mięsnej). Następnie wybieramy typ placówki: jest to sklep z tradycyjną obsługą (sprzedaż za ladą), więc korzystamy z części tabeli dotyczącej sprzedaży tradycyjnej.
Ponieważ pytanie dotyczy minimalnego limitu ubytków, wybiera się kolumnę "sprzedaż tradycyjna – minimalny". Dla wiersza "ogólnospożywcza" odczyt wynosi 0,40% i to jest poprawna odpowiedź.
Dlaczego pozostałe wartości są błędne?
- 0,30% odpowiada branży nabiałowej dla sprzedaży tradycyjnej (minimalny), więc wynika z błędnej klasyfikacji towaru.
- 0,25% nie występuje w tabeli dla wskazanych branż/typów sklepów, więc to efekt pomyłki w odczycie lub zgadywania.
- 0,50% to minimalny limit dla branży ogólnospożywczej, ale dla sklepów samoobsługowych, a nie tradycyjnych.
Na egzaminie warto zawsze sprawdzić dwa warunki: wiersz (branża towaru) oraz kolumnę (typ sklepu i minimalny/maksymalny). To najczęstsze źródło błędów.