KWALIFIKACJA CHM4 - CZERWIEC 2017

PYTANIE NR 7.
W tabeli przedstawiono potencjały normalne niektórych układów redox Metodą jodometryczną pośrednią ilościowo można oznaczyć
Ilustracja przedstawia tabelę związaną z tematyką chemii analitycznej, szczególnie dotyczącą potencjałów normalnych układów
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Jodometria pośrednia polega na tym, że oznaczany utleniacz musi utlenić jodek I do jodu I2, który następnie miareczkuje się tiosiarczanem. Spośród podanych jonów to Fe(III) jest wystarczająco silnym utleniaczem względem pary I2/I, więc może być oznaczany tą metodą.

Pełne wyjaśnienie:

W jodometrii pośredniej nie miareczkuje się bezpośrednio oznaczanego składnika. Najpierw oznaczany związek (pełniący rolę utleniacza) reaguje z jonami jodkowymi I, powodując wydzielenie jodu I2. Następnie powstały jod oznacza się ilościowo przez miareczkowanie roztworem tiosiarczanu (reakcja: I2 + 2 S2O32− → 2 I + S4O62−).

Kluczowy warunek doboru analitu jest termodynamiczny: aby utleniacz "zadziałał" w tym układzie, musi być w stanie utlenić I do I2. W praktyce oznacza to, że potencjał standardowy pary utleniającej (np. Fe(III)/Fe(II)) powinien być odpowiednio wysoki w porównaniu z parą I2/I. Wtedy reakcja wydzielania jodu zachodzi samorzutnie i ilościowo, co jest niezbędne w analizie miareczkowej.

Odpowiedź "Fe(III)" jest poprawna, ponieważ jon Fe(III) jest typowym utleniaczem w analizie redoks i może utlenić jodki do jodu, dzięki czemu ilość wydzielonego I2 jest miarą ilości Fe(III) w próbce.

  • "Sn(IV)" nie jest właściwym wyborem w tym zestawie, ponieważ jako układ redoks nie daje tak korzystnych warunków do ilościowego wydzielania jodu z I w porównaniu z Fe(III); w konsekwencji reakcja może nie zachodzić dostatecznie jednoznacznie do zastosowania jodometrii pośredniej w typowym ujęciu egzaminacyjnym.
  • "Bi(III)" nie jest standardowym utleniaczem wykorzystywanym do tego typu oznaczeń; w praktyce analitycznej częściej rozpatruje się inne, silniejsze układy redoks, które pewnie wydzielają jod.
  • "Pb(II)" również nie spełnia roli odpowiedniego utleniacza do wydzielania I2 z I w warunkach typowych dla jodometrii pośredniej.

Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach z tablicą potencjałów zawsze porównuj analizowany układ z parą I2/I i zadaj sobie pytanie: "czy z I powstanie I2?" Dopiero potem wybieraj jon, który pełni rolę utleniacza.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Jodometria pośrednia to miareczkowanie redoks, w którym oznaczany utleniacz wydziela jod I2 z jonów jodkowych I, a dopiero powstały jod oznacza się roztworem tiosiarczanu. Wynik zależy od ilości I2, która jest stechiometrycznie powiązana z analitem.
Bo to właśnie I2 jest "nośnikiem" informacji o ilości analitu: powstaje w reakcji z I, a następnie można go dokładnie odmiareczkować tiosiarczanem. Jeśli jod nie wydziela się ilościowo, metoda traci dokładność i nie nadaje się do oznaczenia.
Porównuje się potencjał pary analizowanego układu redoks z potencjałem pary I2/I. W uproszczeniu: im "silniejszy" utleniacz (wyższy potencjał redukcji), tym większa szansa, że utleni I do I2 i będzie możliwa jodometria pośrednia.
Najczęściej miareczkującym jest roztwór tiosiarczanu (zwykle sodu), który redukuje jod I2 do jodków I. Punkt końcowy często kontroluje się wskaźnikiem skrobiowym, który tworzy barwny kompleks z jodem.
Fe(III) pełni rolę utleniacza: przyjmuje elektrony i przechodzi w Fe(II), a jednocześnie powoduje utlenienie I do I2. Dzięki temu ilość powstałego jodu jest miarą ilości Fe(III) i można ją oznaczyć miareczkowaniem tiosiarczanem.
Nie. Metoda wymaga, aby analit (lub reagent w reakcji pośredniej) wydzielał jod w sposób jednoznaczny i ilościowy. Jeśli układ redoks jest zbyt słabym utleniaczem względem I albo zachodzą reakcje uboczne, wynik będzie obarczony błędem i lepiej dobrać inną technikę.
Częste są: mylenie jodometrii z jodimetrią, odwracanie ról utleniacza i reduktora, nieuwzględnianie pary I2/I jako punktu odniesienia oraz wybieranie odpowiedzi na podstawie skojarzeń ("metal ciężki = silny utleniacz") zamiast analizy potencjałów.
Ponieważ potencjały normalne pozwalają przewidzieć kierunek reakcji redoks. W kontekście jodometrii pośredniej pomagają ocenić, czy dany jon będzie w stanie utlenić jodki do jodu. To narzędzie do racjonalnego doboru metody oznaczania, a nie tylko pamięciowe rozpoznanie analitu.
Skrobię stosuje się do wykrywania śladowych ilości jodu, bo tworzy z nim intensywnie zabarwiony kompleks. Z praktycznego punktu widzenia dodaje się ją zwykle pod koniec miareczkowania, aby uniknąć zbyt trwałego wiązania jodu i poprawić ostrość punktu końcowego.
Warto opanować: (1) różnicę jodometria/jodimetria, (2) reakcję I2 z tiosiarczanem i znaczenie stechiometrii, (3) interpretację potencjałów E° i warunek wydzielania I2 z I. Pomaga rozwiązywanie zadań z doborem utleniacza do reakcji pośredniej.
info

Około 27% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. bardzo trudne

Według specjalistów z branży: "Jodometria pośrednia polega na tym, że oznaczany utleniacz musi utlenić jodek I− do jodu I2, który następnie miareczkuje się tiosiarczanem."

Materiały:

  • Podręcznik analizy ilościowej: rozdział o miareczkowaniach redoks (jodometria/jodimetria)
  • Tablice potencjałów standardowych układów redoks (z omówieniem warunków standardowych)
  • Zadania rachunkowe i jakościowe z doboru miareczkowania redoks na podstawie E°

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego