W wale obciążonym kilkoma momentami zewnętrznymi moment skręcający T (moment wewnętrzny) w danym przekroju wyznacza się z warunku równowagi: jest on równy sumie algebraicznej wszystkich momentów działających po jednej stronie rozpatrywanego przekroju. Kluczowe jest przyjęcie konwencji znaków (momenty o przeciwnych zwrotach odejmują się).
Analizę wygodnie prowadzić "przedziałami" między miejscami przyłożenia momentów. Dla każdego przedziału rozcinamy wał w dowolnym miejscu i sumujemy momenty zewnętrzne po wybranej stronie przekroju:
- W przedziale IV po stronie przekroju nie ma już momentów zewnętrznych, więc T = 0.
- W przedziale III "widzimy" tylko jeden moment, więc |T| = M.
- W przedziale II "widzimy" dwa momenty działające zgodnie, więc |T| = |M + M| = 2M. To daje maksimum, bo następuje kumulacja obciążeń o tym samym zwrocie.
- W przedziale I do sumy dochodzi moment o przeciwnym zwrocie, więc wypadkowo |T| maleje (typowo wraca do M, bo jeden moment redukuje sumę dwóch pozostałych).
Dlatego stwierdzenie "największy w przedziale II" jest poprawne: tylko tam jednocześnie działają dwa momenty o zgodnym kierunku. Odpowiedzi wskazujące przedziały I i III pomijają efekt sumowania lub błędnie uwzględniają znaki. Odpowiedź z przedziałem IV jest niepoprawna, bo w tym odcinku moment wewnętrzny zanika, gdy brak obciążenia po stronie rozpatrywanego przekroju.
W praktyce wskazanie odcinka o największym module momentu skręcającego jest podstawą doboru przekroju wału i oceny ryzyka uszkodzeń zmęczeniowych.