Ochronnik przeciwprzepięciowy (SPD) ma za zadanie odprowadzić energię przepięcia do ziemi, ograniczając poziom napięcia docierającego do instalacji i urządzeń. Z tego powodu SPD nie włącza się "szeregowo" w tor zasilania, lecz równolegle – tworzy kontrolowaną drogę upływu do uziemienia (PE).
W instalacji trójfazowej z przewodem neutralnym skuteczna ochrona wymaga objęcia ochroną wszystkich przewodów czynnych względem PE, czyli:
- przewodów fazowych L1, L2, L3,
- oraz przewodu neutralnego N.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie, że SPD powinien być włączony między uziemienie oraz przewody fazowe i przewód neutralny. Pominięcie N może pozostawić część instalacji bez właściwego ograniczania przepięć, zwłaszcza przy zjawiskach typu common mode (względem ziemi).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Tylko przewód neutralny" – nie chroni torów fazowych, czyli głównej drogi zasilania odbiorników.
- "Przewody fazowe bez przewodu neutralnego" – ochrona jest niepełna; w układach z N część przepięć może pojawiać się także na N względem PE.
- "Tylko przewody fazowe" – analogicznie pomija N, co bywa błędem w instalacjach zasilających urządzenia wrażliwe (elektronika, automatyka).
W praktyce montażowej istotne jest także, aby przewody przyłączeniowe do szyny PE były możliwie krótkie (ograniczenie indukcyjności), a sam SPD był dobrany do układu sieci i miejsca montażu zgodnie z wymaganiami właściwych norm.