Suma bilansowa to łączna wartość aktywów (a równocześnie pasywów), czyli "rozmiar" bilansu. Żeby zwiększyć sumę bilansową, operacja gospodarcza musi spowodować wzrost łącznej kwoty aktywów i pasywów (najczęściej przez pojawienie się nowego składnika aktywów finansowanego nowym zobowiązaniem).
Operacja "Zakup towaru z odroczonym terminem płatności" działa właśnie w ten sposób: w firmie pojawiają się zapasy (aktywa rosną), a ponieważ płatność nie następuje od razu, powstaje zobowiązanie wobec dostawcy (pasywa rosną). Skoro rosną obie strony bilansu o tę samą kwotę, to rośnie także suma bilansowa.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie spełniają warunku?
- "Sprzedaż towaru za gotówkę" w typowym ujęciu powoduje spadek zapasów i wzrost gotówki. To jest zamiana jednego składnika aktywów na drugi. Łączna suma aktywów może pozostać taka sama (pomijając wynik finansowy i podatki), więc sama operacja gotówkowej sprzedaży nie musi zwiększać sumy bilansowej.
- "Spłata kredytu gotówką" zmniejsza gotówkę (aktywa spadają) oraz zmniejsza zobowiązanie kredytowe (pasywa spadają). Skoro obie strony maleją, suma bilansowa zazwyczaj się zmniejsza.
- "Sprzedaż towaru z odroczonym terminem płatności" najczęściej zmienia strukturę aktywów: zapasy maleją, a rosną należności od odbiorców. To znów jest przesunięcie w ramach aktywów, bez koniecznego wzrostu ich sumy.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw odpowiedz sobie, czy w operacji powstaje nowe zobowiązanie lub nowa należność bez równoczesnego "zniknięcia" innego aktywa tej samej wartości. Operacje kredytowane (zakup na kredyt kupiecki) często zwiększają sumę bilansową, bo "dokładają" pozycje po obu stronach bilansu.