Przed spuszczeniem metalu z pieca do kadzi trzeba znać temperaturę ciekłego stopu, ponieważ wpływa ona na płynność, przebieg zalewania oraz ryzyko powstawania wad odlewniczych. Do takiego pomiaru stosuje się termoparę zanurzeniową, czyli czujnik termoelektryczny przystosowany do krótkotrwałego kontaktu z ciekłym metalem (najczęściej w osłonie jednorazowej lub ochronnej). Taki przyrząd pozwala wykonać szybki odczyt w warunkach przemysłowych.
Odpowiedź "termometr bimetalowy" jest nieprawidłowa, bo tego typu termometry są typowe dla instalacji i urządzeń o umiarkowanych temperaturach (np. HVAC, zbiorniki, rurociągi). W odlewnictwie, przy temperaturach topienia stopów, konstrukcja bimetaliczna i sposób działania nie są właściwe do bezpośredniego zanurzenia w ciekłym metalu i do uzyskania wiarygodnego, szybkiego pomiaru.
"Dyfraktometr" nie służy do pomiaru temperatury procesu. To aparatura do badań materiałowych (np. identyfikacja faz/struktury krystalicznej), wykorzystywana w laboratoriach. Podobnie "spektrometr" jest narzędziem analitycznym używanym do badania składu chemicznego lub widma, a nie do kontroli temperatury przed spustem do kadzi.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach procesowych rozróżniaj, czy chodzi o sterowanie procesem (temperatura, czas, poziom) czy o analizę materiałową (skład, struktura). Do temperatury ciekłego metalu typowe są termopary/rozwiązania termoelektryczne, a nie aparatura typu dyfraktometr czy spektrometr.