W układach elektropneumatycznych położenie tłoka siłownika jest zwykle potwierdzane dwoma czujnikami krańcowymi: jednym dla położenia cofniętego (wsunięte tłoczysko) i drugim dla położenia wysuniętego. Na schemacie czujnik B1 jest umieszczony przy tylnej komorze siłownika (pozycja wsunięta), a B2 przy przedniej komorze (pozycja wysunięta). Wejścia PLC są przypisane następująco: B1 → I2 oraz B2 → I3.
Kluczowa jest interpretacja typu styków czujników. Na rysunku B1 i B2 są przedstawione jako styki NO (normalnie otwarte). Oznacza to, że:
- gdy czujnik nie wykrywa tłoka, jego styk pozostaje otwarty, więc na wejściu PLC nie pojawia się napięcie zasilania i odczytywany jest stan logiczny 0,
- gdy czujnik wykrywa tłok, styk się zamyka, na wejście PLC trafia zasilanie (typowo 24 V DC względem 0 V), a sterownik odczytuje stan logiczny 1.
Przy wsuniętym tłoczysku tłok znajduje się po stronie tylnej komory, czyli w zasięgu czujnika B1. W tej sytuacji B1 jest aktywny, więc na I2 pojawia się "1". Jednocześnie tłok jest daleko od czujnika B2 (po stronie wysuwu), dlatego B2 jest nieaktywny, a na I3 pozostaje "0".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Warianty z I2=0 zakładają, że aktywny czujnik NO nie podaje sygnału (to typowe pomylenie NO z NC albo odwrócenie logiki wejścia). Wariant z I3=1 oznaczałby, że tłok jest przy czujniku wysuwu, czyli że tłoczysko jest wysunięte, a nie wsunięte. Wariant z I2=1 i I3=1 sugeruje jednoczesne wykrycie obu krańcowych położeń, co w poprawnie działającym układzie dla standardowego siłownika jest nielogiczne.
W praktyce taki odczyt wejść służy do potwierdzania pozycji w sekwencji, diagnostyki oraz realizacji blokad: sterownik może np. zezwolić na kolejny krok dopiero po uzyskaniu potwierdzenia "pozycja wsunięta".