Opis w pytaniu wskazuje na kosztorysowanie oparte na pozycjach robót, dla których przypisuje się:
- jednostkę miary (np. m, m2, m3, szt.),
- ilość wynikającą z przedmiaru/obmiaru,
- cenę jednostkową (wartość za 1 jednostkę),
- a następnie oblicza się wartość pozycji jako iloczyn ilości i ceny jednostkowej.
Taki sposób budowy kosztorysu jest charakterystyczny dla odpowiedzi "Metoda kalkulacyjna", bo punktem wyjścia jest kalkulacja wartości robót na podstawie jednostek i cen jednostkowych.
Odpowiedź "Metoda porównawcza" jest nieadekwatna, ponieważ w podejściu porównawczym kluczowe jest odnoszenie kosztu do danych z innych, podobnych robót/obiektów. Sam opis przyporządkowania jednostek, ilości i cen jednostkowych nie wskazuje na porównywanie z innymi realizacjami, tylko na budowę kosztorysu "po pozycjach".
Odpowiedź "Metoda szacunkowa" także nie pasuje, bo szacowanie oznacza uogólnione przybliżenie kosztu (często na podstawie wskaźników, doświadczenia, danych historycznych), bez konieczności rozbijania wszystkiego na szczegółowe pozycje z jednostką, ilością i ceną jednostkową.
Odpowiedź "Metoda normatywów czasu pracy" jest myląca: normy czasu pracy mogą być elementem analizy nakładów (np. robocizny) i mogą wspierać kalkulację, ale pytanie opisuje wprost strukturę pozycji kosztorysowej (jm–ilość–cena j.), a nie dobór norm czasu pracy jako podstawy metody.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się słowa "jednostka miary", "ilość", "cena jednostkowa", najczęściej chodzi o podejście kalkulacyjne i kosztorys w układzie pozycji.