Oklepywanie (tapotement) to technika masażu polegająca na rytmicznych uderzeniach w tkanki. Jeżeli po jej wykonaniu pojawiają się wybroczyny krwawe, oznacza to, że doszło do uszkodzenia drobnych naczyń (głównie włosowatych) i wynaczynienia krwi do tkanek. Najczęstszą przyczyną takiego efektu podczas zabiegu jest zbyt duża siła uderzeń – powstają mikrourazy, a ściany naczyń nie wytrzymują nacisku/udaru.
Odpowiedź "zbyt dużej siły użytej w czasie zabiegu." jest więc poprawna, bo wskazuje bezpośredni mechanizm powstania wybroczyn: przekroczenie tolerancji tkanek na bodziec mechaniczny.
- "zbyt małej siły użytej w czasie zabiegu." – zbyt delikatne oklepywanie co do zasady nie powoduje pękania naczyń; raczej obniża skuteczność bodźca.
- "zbyt małej częstotliwości ruchów." – wolniejsze tempo zmienia odczucie i efekt (mniej pobudzający), ale nie jest typową przyczyną krwawych wybroczyn, jeśli siła jest właściwa.
- "zbyt dużej częstotliwości ruchów." – szybsze tempo może zwiększać wrażenie intensywności, jednak o powstaniu wybroczyn decyduje przede wszystkim siła i sposób kontaktu dłoni z tkanką; sama częstotliwość bez nadmiernej siły nie musi uszkadzać naczyń.
W praktyce zawodowej wybroczyny po masażu traktuje się jako sygnał błędu technicznego (zbyt mocno, nieodpowiedni kąt/forma uderzenia) albo pracy na obszarze, gdzie technika uderzeniowa jest niewskazana. W takiej sytuacji należy natychmiast zmniejszyć intensywność, obserwować reakcję tkanek i zebrać informacje o ewentualnej skłonności do krwawień (np. leki wpływające na krzepnięcie), bo w takich przypadkach techniki uderzeniowe mogą być przeciwwskazane.