Krzywa artykulacyjna (krzywa dyskryminacji/rozumienia mowy) pokazuje, jak zmienia się odsetek poprawnie rozpoznanych słów wraz ze wzrostem natężenia bodźca mowy. Jej interpretacja jest bardzo użyteczna w różnicowaniu rodzaju niedosłuchu.
W niedosłuchu przewodzeniowym problem dotyczy przede wszystkim doprowadzenia energii akustycznej do ucha wewnętrznego (osłabienie sygnału). Oznacza to, że informacja mowy może pozostać jakościowo czytelna, ale jest "za cicha". Gdy zwiększymy natężenie sygnału, układ odbiorczy może przetwarzać mowę prawidłowo.
Z tego wynika typowy obraz:
- przesunięcie krzywej w prawo – aby uzyskać porównywalny poziom rozumienia, potrzeba wyższego natężenia (większej głośności bodźca),
- zachowanie wysokiego maksimum – po osiągnięciu odpowiedniego poziomu głośności wynik może dochodzić do 100% rozumienia słów.
Odpowiedź "Jest przesunięta w prawo w stosunku do krzywej wzorcowej i osiąga 100% rozumienia słów." jest więc spójna z mechanizmem przewodzeniowym: kompensacja przez zwiększenie natężenia pozwala uzyskać pełną zrozumiałość.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z następujących powodów:
- "Jest przesunięta w lewo ... i osiąga 100% ..." – przesunięcie w lewo sugerowałoby, że mniejsza głośność daje ten sam wynik, co nie odpowiada osłabieniu przewodzenia.
- "Jest przesunięta w prawo ... i osiąga 50% ..." – obniżenie maksimum jest typowe raczej dla sytuacji, w których pogarsza się jakość kodowania bodźca (częściej przy niedosłuchu odbiorczym), a nie tylko jego poziom.
- "Jest przesunięta w lewo ... i osiąga 50% ..." – łączy dwie cechy, które nie pasują do klasycznego obrazu przewodzeniowego (ani kierunek przesunięcia, ani obniżone maksimum).
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz "przesunięcie w prawo", myśl "trzeba głośniej"; gdy widzisz "obniżone maksimum", rozważ problem jakości przetwarzania sygnału, a nie tylko jego osłabienia.