Aby obliczyć łączny koszt brutto wymiany pompy układu wspomagania wraz z napełnieniem i odpowietrzeniem, trzeba oprzeć się wyłącznie na danych z tabeli (cennika). W praktyce warsztatowej takie zadania sprowadzają się do poprawnego rozliczenia robocizny i części, a następnie wskazania kwoty w cenach brutto.
Krok 1: przeliczenie czasu pracy.
Podany czas 150 minut należy przeliczyć na jednostkę stosowaną w cenniku (najczęściej godziny albo roboczogodziny). Typowy błąd to potraktowanie 150 minut jako "1,50 godziny" lub błędne zaokrąglenie do 2 godzin. Poprawne przeliczenie czasu jest kluczowe, bo bez tego koszt robocizny będzie zaniżony lub zawyżony.
Krok 2: wyliczenie kosztu robocizny.
Po przeliczeniu czasu mnoży się go przez stawkę z tabeli (np. za 1 godzinę/1 rbh). Jeżeli cennik rozróżnia czynności (np. osobno napełnienie/odpowietrzenie), należy uwzględnić je dokładnie tak, jak przewiduje tabela. W tym zadaniu czas dotyczy całej operacji, więc robocizna wynika z czasu 150 minut i stawki z cennika.
Krok 3: dodanie kosztu części.
Do robocizny dodaje się cenę pompy wskazaną w tabeli. Jeśli tabela zawiera dodatkowe materiały (np. płyn), również muszą być doliczone, ale tylko wtedy, gdy cennik wyraźnie je przewiduje jako osobną pozycję.
Krok 4: "brutto" vs "netto".
Wynik ma być podany jako koszt brutto, czyli w takim ujęciu, w jakim prezentuje go tabela. Najczęstsza pułapka egzaminacyjna polega na podwójnym doliczeniu podatku (gdy ceny są już brutto) albo na pozostawieniu kwoty netto, gdy tabela podaje brutto. Dlatego zawsze trzeba sprawdzić nagłówek cennika i jednostki.
Po poprawnym wykonaniu powyższych kroków (robocizna + część, zgodnie z cennikiem i w kwocie brutto) otrzymuje się wynik 1245,99 zł. Pozostałe wartości są typowe dla błędów: nieuwzględnienie części lub robocizny, błędne przeliczenie 150 minut albo nieprawidłowe potraktowanie kwoty brutto.