Sonda lambda w silniku z zapłonem iskrowym jest czujnikiem, którego sygnał jest związany z zawartością tlenu w spalinach. W uproszczeniu: im mniej tlenu pozostaje po spalaniu, tym bardziej "bogata" była mieszanka (więcej paliwa względem powietrza), a im więcej tlenu w spalinach, tym bardziej "uboga" była mieszanka.
Dlatego odpowiedź "zawartość tlenu w spalinach" jest właściwa: to właśnie ta wielkość (bezpośrednio lub pośrednio, zależnie od typu czujnika) jest podstawą sygnału sondy.
Odpowiedź "stosunek paliwa do powietrza" bywa myląco atrakcyjna, ponieważ w diagnostyce często mówi się potocznie, że sonda "pokazuje mieszankę". W rzeczywistości sonda nie jest przepływomierzem powietrza ani miernikiem dawki paliwa. Sterownik oblicza i koryguje skład mieszanki, wykorzystując informację o tlenie w spalinach oraz inne czujniki (np. obciążenia), więc jest to raczej wnioskowanie/regulacja niż bezpośredni pomiar AFR.
Odpowiedzi "zawartość siarki w spalinach" oraz "zawartość związków azotu w spalinach" są nieprawidłowe, bo standardowa sonda lambda nie jest czujnikiem chemicznym do oznaczania tych składników. Ich poziom zależy od wielu czynników (paliwa, temperatury spalania, EGR, katalizatora), ale nie jest tym, co sonda lambda mierzy jako sygnał regulacyjny.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj relację tlen w spalinach ↔ informacja do korekty mieszanki. Jeśli pytanie dotyczy "wyniku sondy lambda", najczęściej chodzi o tlen (lub informację wynikającą z jego ilości), a nie o bezpośredni pomiar stosunku paliwo–powietrze czy innych związków spalin.