W toczeniu CNC programista dobiera układ odniesienia tak, aby:
- X0 pokrywało się z osią obrotu (jest to naturalne i najczęściej stosowane w toczeniu),
- Z0 było na jednoznacznym czole detalu, od którego wygodnie odkłada się długości i średnice podczas programowania konturu.
Na rysunku punkt D znajduje się na osi oraz na skrajnej prawej krawędzi (czole) przedmiotu. Taki wybór jest korzystny, ponieważ większość wymiarów długościowych w toczeniu odnosi się do czoła, a wartości w osi Z są wtedy liczone w jednym kierunku i łatwiejsze do sprawdzania w pomiarach. Dodatkowo bazowanie do osi obrotu zmniejsza ryzyko błędów przy interpretacji średnic i promieni w osi X.
Punkt A leży na górnej krawędzi zarysu – nie jest powiązany z osią obrotu, więc utrudnia jednoznaczne przyjęcie X0. Punkt B leży na osi, ale na granicy uchwyt–detal, co w praktyce może być mniej wygodne do kontroli wymiarów gotowego kształtu i może mieszać odniesienia technologiczne z obszarem mocowania. Punkt C jest na osi, lecz wewnątrz zarysu przedmiotu – wybór "zera" w środku detalu zwykle komplikuje wymiarowanie (pojawiają się dodatnie i ujemne odcinki Z) i utrudnia kontrolę od czoła.
Dlatego odpowiedź "D." jest najkorzystniejsza z punktu widzenia programisty: zapewnia jednocześnie odniesienie do osi (X0) i do czoła (Z0), co upraszcza zarówno zapis programu, jak i późniejsze ustawienie oraz pomiary na maszynie.