Jeśli celem jest zmniejszenie rozmiaru pliku bitmapy bez utraty jakości, właściwą techniką jest kompresja bezstratna. W kompresji bezstratnej dane obrazu są kodowane bardziej efektywnie, ale nie są usuwane. Oznacza to, że po zapisaniu i ponownym odczytaniu obraz ma identyczne wartości pikseli jak przed kompresją (w granicach danego zapisu).
Odpowiedź "kompresja stratna" jest nieodpowiednia, ponieważ opiera się na usuwaniu części informacji uznanych za mniej istotne. W praktyce może to powodować widoczne degradacje: rozmycia, "klockowanie", obwódki lub inne artefakty, szczególnie przy wielokrotnym zapisie.
"Zmiana przestrzeni barw na Grayscale" nie jest techniką kompresji sama w sobie. To redukcja informacji barwnej (z koloru do odcieni szarości). Czasem zmniejszy rozmiar pliku, ale odbywa się to kosztem utraty informacji o kolorze, więc nie spełnia warunku "bez utraty jakości", jeśli jakość rozumiemy jako zachowanie oryginalnej informacji wizualnej.
"Zmiana formatu na GIF" również nie jest gwarancją zachowania jakości. GIF ma ograniczenia (np. ograniczoną paletę barw w typowych zastosowaniach), więc konwersja z pełnokolorowej bitmapy może powodować posterowanie, dithering i zniekształcenia. W zależności od treści grafiki może to wyglądać gorzej mimo mniejszego pliku.
W praktyce przed wyborem metody warto rozdzielić dwa cele: zmniejszenie rozmiaru pliku (kompresja, format, ustawienia zapisu) oraz zmniejszenie wymiarów w pikselach (skalowanie). Skalowanie zwykle wpływa na szczegółowość obrazu, nawet jeśli nie jest "kompresją" w sensie kodowania danych.