W prawie pracy występują zakazy ochronne, których celem jest ograniczenie narażenia na czynniki mogące szczególnie negatywnie wpływać na zdrowie określonych grup pracowników, w tym kobiet. "Prace szczególnie uciążliwe lub szkodliwe dla zdrowia kobiet" to kategoria prac wskazywana w odpowiednich wykazach i przepisach wykonawczych, a ich wykonywanie przez kobiety może być w całości zakazane albo dopuszczalne tylko przy spełnieniu określonych warunków.
Odpowiedź "zabronione i stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika" jest zgodna z logiką tych regulacji: jeśli przepis ustanawia zakaz zatrudniania przy danym rodzaju prac, to jego naruszenie jest bezprawne i może rodzić odpowiedzialność pracodawcy. W praktyce oznacza to, że pracodawca powinien tak zorganizować pracę i zakres obowiązków, aby nie kierować pracownicy do zadań objętych zakazem, a w razie potrzeby zmienić organizację stanowiska lub przenieść pracownika do innych czynności.
- Stwierdzenie "dopuszczalne na pisemny wniosek pracownicy" jest nieprawidłowe, ponieważ zgoda strony stosunku pracy co do zasady nie uchyla norm bezwzględnie obowiązujących. Prawa pracy nie można "zrzec się" w zakresie, w jakim ustawodawca wprowadził zakaz dla ochrony zdrowia.
- Stwierdzenie "możliwe, jeśli związek zawodowy wyrazi na to zgodę" jest błędne, bo uprawnienia organizacji związkowych w zakładzie pracy nie polegają na znoszeniu ustawowych zakazów ochronnych. Konsultacje czy opinie mogą dotyczyć innych kwestii, ale nie zastępują norm prawnych zakazujących danego rodzaju zatrudnienia.
- Stwierdzenie "możliwe, jeżeli lekarz wyrazi na to zgodę" także jest błędne: medycyna pracy i orzeczenia lekarskie oceniają zdolność do pracy oraz ryzyko, ale nie stanowią samodzielnej podstawy do obejścia zakazu wynikającego z przepisów. Nawet pozytywna opinia lekarska nie zmienia charakteru normy prawnej, jeżeli jest to zakaz.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: zakaz ochronny w prawie pracy nie jest "do negocjacji". Jeśli przepis mówi, że danej pracy nie wolno powierzać, to żaden "wniosek", "zgoda" czy "opinia" nie tworzy legalnego wyjątku, o ile wyjątek nie wynika wprost z przepisów.