Maskowanie dźwięku to zjawisko percepcyjne: gdy w tym samym czasie (lub w bliskim odstępie czasu) występują dwa sygnały, jeden z nich może utrudniać wykrycie drugiego. W praktyce opisuje się to jako podwyższenie progu słyszalności sygnału maskowanego spowodowane obecnością sygnału maskującego. Właśnie dlatego poprawne jest sformułowanie o podwyższeniu progu słyszalności wskutek obecności innego dźwięku.
To pojęcie jest bardzo użyteczne w realizacji nagłośnień: jeśli dwa źródła zajmują podobny zakres częstotliwości (np. gitara i wokal w paśmie środka), głośniejsze lub bardziej "gęste" widmowo źródło może sprawić, że drugie będzie słabo czytelne mimo tego, że fizycznie jest obecne. Realizator zwykle reaguje zmianą poziomu, korekcją EQ, doborem barwy brzmienia lub aranżacją przestrzenną, aby ograniczyć wzajemne maskowanie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie opisują maskowania?
- "zmianie barwy dźwięku w zależności od głośności" – to odnosi się do subiektywnej zależności wrażeń słuchowych od poziomu (np. innej percepcji pasma przy cichym i głośnym odsłuchu), ale nie jest definicją maskowania jednego sygnału przez drugi.
- "spadku słyszalności tonów wysokich podczas głośnego słuchania" – samo pogorszenie odbioru wysokich częstotliwości przy dużym poziomie nie stanowi jeszcze maskowania w sensie definicyjnym. Kluczowy element maskowania to konkurencja między co najmniej dwoma dźwiękami, gdzie jeden podnosi próg słyszalności drugiego.
- "generowaniu przez ucho tonów harmonicznych" – to dotyczy zjawisk nieliniowych i produktów zniekształceń w narządzie słuchu, a nie sytuacji, w której obecność innego dźwięku utrudnia usłyszenie sygnału.
Wskazówka egzaminacyjna: w definicjach szukaj słów-kluczy "próg słyszalności", "utrudnienie usłyszenia" oraz "obecność innego dźwięku". To odróżnia maskowanie od zmian barwy, zniekształceń i innych efektów percepcyjnych niezwiązanych bezpośrednio z konkurującym sygnałem.