Adhezja czynników kontaminujących (zabrudzeń organicznych i nieorganicznych oraz drobnoustrojów) do wyrobów medycznych jest zjawiskiem powierzchniowym. O tym, czy zanieczyszczenia łatwo "przykleją się" do narzędzia lub elementu wyposażenia, decyduje nie tylko to, co się na nim znajduje, ale też jaka jest powierzchnia materiału.
Najczęściej rozpatruje się takie cechy jak:
- mikrochropowatość i mikrouszkodzenia (zwiększają rzeczywistą powierzchnię kontaktu i ułatwiają "zakotwiczenie" zabrudzeń),
- właściwości chemiczne (energia powierzchniowa, zwilżalność, ładunki powierzchniowe),
- skłonność do tworzenia warstw pośrednich (np. film białkowy), które sprzyjają dalszemu osadzaniu i mogą inicjować biofilm.
W tym ujęciu odpowiedź "polichlorek winylu oraz poliester" jest uznawana za właściwą, ponieważ odnosi się do grupy materiałów polimerowych, dla których w praktyce dekontaminacji często zakłada się większe ryzyko przylegania określonych zabrudzeń w porównaniu z powierzchniami typowo bardzo gładkimi i nieporowatymi.
Odpowiedzi zawierające szkło zwykle są rozpatrywane jako mniej sprzyjające adhezji z uwagi na bardzo gładką, nieporowatą powierzchnię (łatwiejszą do mechanicznego i chemicznego domycia). Podobnie stal nierdzewna jest często wskazywana jako materiał o dobrej "higieniczności" powierzchni, o ile nie jest porysowana i jest właściwie utrzymana.
Dlaczego pozostałe zestawy bywają wybierane błędnie?
- Zestawienia z stalą nierdzewną mogą kusić, bo stal kojarzy się z wyrobami wielorazowymi, ale odporność materiału nie jest tym samym co sprzyjanie adhezji.
- Zestawienia z szkłem mogą wydawać się "neutralne", jednak w pytaniu testowana jest znajomość typowych powierzchni sprzyjających przyleganiu, a nie ogólnej obojętności chemicznej.
W praktyce CSSD kluczowe jest, aby pamiętać: im większe ryzyko adhezji i utrwalenia zabrudzeń, tym większe znaczenie ma szybkie wstępne postępowanie, dobór chemii myjącej, właściwa mechanika (np. myjnia-dezynfektor) i kontrola skuteczności mycia.