W styczniku elektromagnetycznym zasilanym prądem przemiennym siła przyciągania zwory zależy od wartości chwilowej strumienia magnetycznego w rdzeniu. Ponieważ prąd AC okresowo przechodzi przez zero, także strumień (a więc i siła elektromagnesu) chwilowo maleje. Gdyby nie zastosować dodatkowego rozwiązania, zwora mogłaby w tych momentach lekko "odpuszczać", co objawia się brzęczeniem oraz drganiami styków.
Elementem konstrukcyjnym stosowanym do eliminacji tego zjawiska jest zwój zwarty (często nazywany też pierścieniem cieniującym). Jest to przewodzący pierścień/zwój umieszczony na części bieguna rdzenia. Indukuje się w nim prąd, który wytwarza własny strumień magnetyczny przesunięty w fazie względem strumienia głównego. W praktyce oznacza to, że nawet gdy strumień główny jest bliski zera, składowa od zwoju zwartego podtrzymuje przyciąganie zwory. Dzięki temu stycznik pracuje ciszej i pewniej (mniej drgań i mniejsze ryzyko "klekotania").
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Sprężyna ustala położenia i wspiera powrót zwory po zaniku zasilania, ale nie rozwiązuje przyczyny elektrycznej związanej z pulsacją strumienia w AC.
- Zwora jest elementem ruchomym elektromagnesu; sama w sobie nie eliminuje drgań – to ona właśnie może drgać, jeśli nie ma stabilnego przyciągania.
- Styk pomocniczy służy do realizacji funkcji sterowania/sygnalizacji (np. podtrzymanie, blokady), a nie do tłumienia drgań wynikających z zasilania cewki prądem przemiennym.
W praktyce, w układach sterowania urządzeń (również tych towarzyszących instalacjom gazowym), rozpoznanie roli zwoju zwartego pomaga w diagnostyce: głośna praca stycznika AC może wskazywać m.in. na problem z elementami obwodu magnetycznego lub nieprawidłowe zasilanie cewki.