W tego typu zadaniach kluczowa jest zasada: jeżeli napięcie wyjściowe jest wyznaczane przez zależność liniową od rezystancji R3 (najczęściej przez stosunek rezystorów w torze sprzężenia zwrotnego albo w dzielniku), to zmiana R3 skaluje wynik wprost proporcjonalnie.
Rezystor został zmieniony z 750 Ω na 1,5 kΩ, czyli z 750 Ω na 1500 Ω. To jest dokładnie 2 razy więcej. Jeżeli w rozpatrywanym układzie R3 występuje w liczniku zależności na napięcie wyjściowe (np. ustala wzmocnienie), to podwojenie R3 powoduje podwojenie modułu napięcia na wyjściu.
Istotny jest też znak. W wielu popularnych konfiguracjach (np. tor odwracający) wyjście ma znak ujemny względem wejścia. Gdy zmieniamy wyłącznie wartość rezystora, a nie sposób podłączenia, znak nie zmienia się — zmienia się jedynie skala (wartość bezwzględna).
Dlatego odpowiedź "- 6 V" jest spójna z sytuacją, w której po zmianie R3 wynik staje się dwa razy większy (np. z -3 V na -6 V).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "6 V" pomija znak (typowy błąd nieuwzględnienia odwrócenia fazy/polaryzacji).
- "3 V" nie uwzględnia faktu, że rezystancja została podwojona (brak przeskalowania).
- "- 3 V" zachowuje znak, ale nadal ignoruje zmianę R3 o czynnik 2.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze przelicz kΩ na Ω i sprawdź, czy zmiana jest "x2", "/2" itp. To często pozwala szybko ocenić, czy wynik powinien wzrosnąć czy zmaleć oraz czy znak ma prawo się zmienić.