Woltomierz (lub funkcja pomiaru napięcia w multimetrze) mierzy napięcie, czyli różnicę potencjałów między dwoma punktami obwodu. Dlatego zawsze analizuje się nie "napięcie w punkcie", ale napięcie pomiędzy dwoma wskazanymi miejscami (dwoma węzłami) – dokładnie tam, gdzie podłączone są przewody pomiarowe.
Jeśli końcówki pomiarowe są wpięte w dwa punkty, które leżą po przeciwnych stronach elementu lub fragmentu obwodu, odczyt odpowiada sumie spadków napięć w tym fragmencie (z zachowaniem polaryzacji). Jeżeli natomiast oba punkty mają ten sam potencjał (np. są połączone idealnym przewodem lub należą do tego samego węzła), woltomierz pokaże 0 V.
W tym pytaniu wskazane punkty pomiarowe (strzałki na schemacie) odpowiadają różnicy potencjałów równej 10 V. Oznacza to, że między tymi węzłami występuje taki właśnie spadek lub takie napięcie źródła/gałęzi widziane wprost przez miernik.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 5 V zwykle wynika z błędnego założenia, że miernik obejmuje tylko część obwodu (np. jeden element w dzielniku), albo z intuicyjnego "połowienia" napięcia bez sprawdzenia punktów pomiaru.
- 15 V często jest skutkiem nieprawidłowego sumowania spadków napięć (np. doliczenia napięcia z innej gałęzi) albo pomylenia polaryzacji.
- 20 V bywa wybierane, gdy zdający mylnie przyjmuje, że miernik jest podłączony bezpośrednio do źródła 20 V lub że napięcia w obwodzie "dodają się" niezależnie od miejsca pomiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: przed wyborem odpowiedzi zawsze nazwij dwa punkty pomiaru (np. "między masą a węzłem X") i dopiero wtedy ustal, jakie elementy leżą pomiędzy nimi oraz jakie spadki napięć tworzą tę różnicę.