Diagnostyka termowizyjna (termografia w podczerwieni) to metoda bezkontaktowa, w której kamera rejestruje promieniowanie cieplne obiektów i przedstawia je jako termogram, czyli mapę temperatur. W praktyce utrzymania ruchu i serwisu mechatronicznego używa się jej m.in. do kontroli instalacji elektrycznych i elementów zasilania: przegrzane złącza, luźne zaciski, przeciążone przewody czy uszkodzone elementy mocy zwykle objawiają się lokalnie podwyższoną temperaturą.
Dlaczego odpowiedź "termowizyjną" pasuje do pytania o sprawdzanie instalacji elektrycznej? Ponieważ instalacja pod obciążeniem może ujawniać problemy jako nietypowe nagrzewanie. Termowizja pozwala to wykryć szybko, bez dotykania elementów i często bez wyłączania urządzenia (zależnie od procedur i warunków bezpieczeństwa).
- "Stroboskopową" stosuje się głównie do obserwacji ruchu okresowego (np. prędkości obrotowej, drgań, zjawiska pozornego "zamrożenia" ruchu). Nie pokazuje rozkładu temperatur ani stanu połączeń elektrycznych wprost.
- "Oscyloskopową" wykorzystuje się do obserwacji przebiegów napięć/prądów w czasie. To świetne narzędzie do elektroniki i automatyki (np. zakłócenia, PWM, sygnały czujników), ale samo w sobie nie daje obrazu cieplnego instalacji i nie jest kojarzone z termogramem.
- "Ultradźwiękową" stosuje się m.in. do detekcji wyładowań niezupełnych, nieszczelności czy tarcia (zależnie od aplikacji i czujników). Również nie odpowiada typowemu obrazowi "kolorowej mapy temperatur", charakterystycznemu dla termowizji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy na rysunku widać kamerę termowizyjną lub kolorową/skalowaną mapę temperatur z legendą, najczęściej chodzi o badanie termowizyjne. Jeśli widać przebiegi na siatce czasu i napięcia, wtedy rozważa się oscyloskop.