W geodezji inżynieryjnej dobór metody tyczenia wynika bezpośrednio z tego, jakimi danymi opisano położenie projektowanego punktu w terenie. W zadaniu kluczowe jest sformułowanie: "realizacja punktu końcowego P’ … względem linii MP, na podstawie podanych miar". Taki opis najczęściej oznacza, że punkt jest zadany w układzie związanym z linią odniesienia: jako odległość mierzona wzdłuż linii MP (odcięta) oraz odchylenie prostopadłe od MP (domiar, rzędna).
Metoda ortogonalna polega właśnie na tyczeniu punktu przez:
- wyznaczenie miejsca na linii odniesienia (np. MP) w odpowiedniej odległości wzdłuż tej linii,
- odłożenie od tego miejsca prostopadłego domiaru o zadanej wartości.
Dzięki temu metoda jest naturalna, gdy dane wejściowe są podane "względem linii" i mają charakter prostokątny (wzdłuż + prostopadle).Odpowiedź "Biegunową" byłaby właściwa wtedy, gdyby punkt P’ był zadany z jednego stanowiska przez kąt i odległość (np. kierunek i długość) względem punktu instrumentu. Samo odniesienie do linii MP nie wskazuje typowego zestawu danych biegunowych.
Odpowiedź "Przedłużeń" kojarzy się z tyczeniem poprzez przedłużanie istniejących kierunków/prostych (np. osi), ale nie jest to standardowy wybór, gdy zadanie podkreśla miary względem linii i domiary; metoda ta nie odpowiada typowemu schematowi odcięta + domiar.
Odpowiedź "Trygonometryczną" sugeruje rozwiązywanie położenia punktu z zależności trójkątów (np. z dwóch odległości/cięć lub z kątów), co stosuje się, gdy dane są podane jako boki/kąty w układzie trójkątnym. Przy danych "względem linii MP" jest to zwykle nieadekwatne.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się linia odniesienia i "miary" mają sens jako wzdłuż/prostopadle do tej linii, pierwszym wyborem jest tyczenie ortogonalne.