Pasze wysokobiałkowe to takie, których główną funkcją w dawce jest dostarczenie białka (i aminokwasów) potrzebnych do wzrostu, produkcji mleka, odkładania mięśni czy nieśności. W praktyce do tej grupy zalicza się przede wszystkim komponenty pochodzące z roślin oleistych po pozyskaniu oleju oraz wybrane nasiona roślin strączkowych.
"Śruta poekstrakcyjna rzepakowa" jest klasycznym przykładem paszy białkowej. Powstaje po ekstrakcji oleju z nasion rzepaku, a w żywieniu zwierząt pełni rolę koncentratu białka w mieszankach treściwych (np. dla bydła, trzody, drobiu – zależnie od technologii żywienia i udziału w dawce).
Pozostałe propozycje nie pasują do kryterium "wysokobiałkowe":
- "Wysłodki buraczane" (suche lub mokre) są produktem ubocznym cukrownictwa. W dawkach najczęściej traktuje się je jako komponent energetyczno-włóknisty (źródło łatwiej fermentujących frakcji i włókna), a nie jako typową paszę białkową.
- "Kiszonka z kukurydzy" to pasza objętościowa, której główną rolą jest dostarczenie energii (skrobia) oraz części włókna; nie jest standardowo zaliczana do pasz wysokobiałkowych.
- "Śruta jęczmienna" jest paszą zbożową. Zboża w żywieniu zwierząt są zwykle klasyfikowane jako komponenty energetyczne, a ich białko ma inne przeznaczenie technologiczne w mieszance niż białko z pasz poekstrakcyjnych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się "śruta poekstrakcyjna", bardzo często jest to sygnał, że chodzi o paszę białkową (bo pochodzi z roślin oleistych po usunięciu tłuszczu). Natomiast kiszonki i większość zbożowych śrut kojarz przede wszystkim z energią i/lub objętością dawki.