Oznaczenie daty na żywności trzeba interpretować zgodnie z użytym sformułowaniem. W pytaniu widnieje zapis "Najlepiej spożyć przed końcem 31 lipca 2011 r.". Taki zapis dotyczy terminu minimalnej trwałości, czyli czasu, do którego producent deklaruje utrzymanie typowych cech jakościowych produktu (np. smak, zapach, konsystencja), o ile był on prawidłowo przechowywany.
Kluczowe jest sformułowanie "przed końcem" – oznacza ono, że wskazany dzień jest ostatnim dniem, w którym produkt można jeszcze wykorzystać, zakładając właściwe przechowywanie i brak oznak zepsucia. Z tego powodu poprawne jest wykorzystanie produktu 31 lipca 2011 roku.
- "30 lipca 2011 roku" – to błąd wynikający z automatycznego "odejmowania jednego dnia". Skoro termin jest do końca 31 lipca, nie ma podstaw, by skracać go o dobę.
- "29 lipca 2011 roku" – to jeszcze większe skrócenie terminu bez uzasadnienia. Może wynikać z nadmiernej ostrożności lub mylenia zasad rotacji zapasów z odczytaniem daty na etykiecie.
- "1 sierpnia 2011 roku" – to błąd przekroczenia terminu. Dzień po wskazanej dacie wypada już po końcu terminu minimalnej trwałości, więc nie odpowiada zapisowi na opakowaniu.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze czytaj całe sformułowanie na etykiecie. "Przed końcem [data]" oznacza, że ta data jest wciąż dopuszczalna (do końca dnia). Inne sformułowania mogą mieć inne konsekwencje, dlatego nie warto zgadywać "na oko".
Praktyka w kuchni: nawet przy poprawnej dacie należy kontrolować warunki przechowywania (np. temperatura chłodnicza) i oceniać produkt organoleptycznie. Data nie zastępuje prawidłowej higieny i kontroli jakości surowców.